IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Castiel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar

Miano : Castiel
Liczba postów : 3
Dołączył/a : 29/12/2016

#1PisanieTemat: Castiel   Czw Gru 29, 2016 4:21 pm

Imię i nazwisko: Castiel
Tytuł: Niosący Światło

Wiek: 100 lat anielskich

Rasa: Aniołowie

Miejsce pochodzenia: Wymiar Aniołów. Po wylądowaniu znalazł się w Demacii.
Przynależność: Obrońcy
Ranga: Gwardzista
Profesja: -


Wygląd:
Jego skóra zdaje się wydzielać delikatne, blade światło w półmroku:
 

Charakter: Cechuje go wyjątkowe opanowanie w niemal każdej sytuacji. Rzadko kiedy podnosi głos, stara się unikać konfliktów. Nie lubi, gdy mu się odmawia, potrafi jednak zaakceptować odmienne od swojego zdanie, jeśli otrzyma odpowiednie wyjaśnienie. Sumiennie wykonuje powierzone mu zadania - nie spocznie, póki ich nie zakończy z należytym skutkiem. Ma sprzeczne odczucia odnośnie ludzi - z jednej strony widzi ich wady i potępia ich działania dążące do destrukcji, z drugiej zaś strony podziwia ich wolną wolę i zdolność do tworzenia piękna.  

Umiejętności:
- Umiejętność latania (rasowa)
- Odporność na choroby (rasowa)
- Biegłe posługiwanie się Magią Światła (rasowa)
- Umiejętność kamuflażu - potrafi zdematerializować i ukryć swoje skrzydła przed innymi istotami, za wyjątkiem innych aniołów, demonów i potężnych magów. Utrzymanie skrzydeł w ukryciu nie jest możliwe, gdy Castiel jest w trakcie lotu, lub jest ciężko ranny.
- Biegłe posługiwanie się bronią białą jednoręczną
- Umiejętność oddziaływania na innych poprzez dotyk - potrafi podporządkować sobie słabsze umysły na określony czas (im umysł jest mocniejszy, tym krócej hipnoza będzie trwać). Jest też w stanie wprowadzić większość istot w stan omdlenia, poprzez dotknięcie ich w głowę.
- Blask - gwałtownie emituje wiązkę silnego światła, które może chwilowo oślepić przeciwników, a istoty nieczyste nawet zranić.

Ekwipunek/złoto:
Pod peleryną i skórzanym kaftanem nosi kolczugę z metalu pozyskiwanego w anielskim wymiarze - twardszy od skały, lżejszy od pióra. Posiada pierścień, dzięki któremu może otworzyć portal z powrotem do swojego wymiaru - nosi go na serdecznym palcu prawej ręki. Na szyi zawieszony ma amulet (z reguły skryty pod kaftanem), który drga, gdy w pobliżu znajduje się inny anioł. Ma też ostrze średniej długości, niezwykle ostre i poręczne. Posiada też dość dużą sakwę wypchaną po brzegi denarami. Nosi również pierścień, który pełni funkcję jego zasilacza - pobiera okoliczną materię i przetwarza ją na wzór tej, którą karmią się aniołowie. Nosi go na środkowym palcu prawej ręki.

Ciekawostki fabularne:
Choć nie potrzebuje ludzkiego pożywienia, bardzo mu ono smakuje, dlatego nigdy nie odmawia dobrej wieprzowiny, lub piwa. Brzydzi się kłamstwem i obłudą, mimo to zataja swoje pochodzenie i tożsamość, by uzyskać cenne informacje i nie zagrozić dobru misji. Uważa, że istnieją dwa typy grzechu: ten, który prowadzi do pychy i ten, który koniec końców prowadzi do dobra. Nie waha się więc by zabić inną istotę w obronie swojej, lub kogoś niewinnego, lecz z reguły sam nie zaczyna walki. Wyjątkiem są siły nieczyste. W jego mniemaniu są to nie tylko Upadli, demony i stworzenia ciemności, ale i mordercy i ciężcy grzesznicy.

Historia:
Niemalże od początku swego istnienia postać Castiela owiana była tajemniczością - został znaleziony przez gwardzistę jako niemowlę pod wrotami pałacu jednego z Serafinów.Porzucanie dzieci nie leży w naturze aniołów, toteż organy policyjne natychmiast rozpoczęły poszukiwania jego rodziców. Dochodzenie wciąż trwało, a wszystkie anioły po kolei wypierały się, jakoby to było ich dziecko. Pary mające dwójkę potomstwa od razu wykluczano, a miejscowa społeczność była niewielka, więc po pewnym czasie zaprzestano poszukiwań i uznano Castiela za dar od Boga dla pary Serafinów władających jednym z rodów, którzy stracili swoje potomstwo, przez co byli skazani na oddanie władzy krewniakom po śmierci. Przygarnęli podrzutka i wychowali go jak własne dziecko. Wszyscy szybko zauważyli, że nie jest on zwyczajnym aniołem - odkąd jego skrzydła stały się wystarczająco mocne, by go unieść, zaczęły znikać. Nie fizycznie, nie wizualnie - wciąż były widoczne, lecz Archaniołowie wyczuwali w nich zmianę materii, a niektórzy podejrzewali nawet, że dla istot z innych wymiarów stałyby się niepostrzegalne i niedotykalne. Rzecz jasna, nie pozostawały w takim stanie trwale - Castiel nauczył się manipulować tą zdolnością, bez większego problemu mógł "ukryć" swoje skrzydła na tak długo, jak zechciał, pod warunkiem, że nie używał ich aktualnie do lotu. Wracając do jego dojrzewania - nie uczęszczał do tradycyjnej anielskiej szkoły, ani nie nawiązywał kontaktów z rówieśnikami. Wszystkie lekcje, włącznie ze szkoleniami bojowymi, odbywał w rezydencji rodowej, a wolny czas wolał spędzać na studiowaniu ksiąg w bibliotece. Szybko się uczył, a jeszcze szybciej zjednywał sobie otoczenie - paroma zdaniami potrafił nakłonić innych do spełnienia jego życzenia. Z czasem niektórzy zaczęli podejrzewać go o rzucanie uroków, a on sam nie zaprzeczał tym oskarżeniom - nie miał pojęcia, dlaczego inni go słuchają, ale czuł, że zawdzięcza to czemuś więcej niż zdolnościom oratorskim. Gdy zakończył proces dojrzewania, został mianowany gwardzistą głowy rodu. Nie tylko ochraniał swoich przyszywanych rodziców, ale też obserwował ich pracę i zbierał doświadczenie - przymierzano go do zostania ich następcą. Miał poparcie nie tylko ich, ale też pozostałych rodów Serafinów, którzy doceniali jego potencjał i pałali do niego szczerą sympatią. W polityce, nawet anielskiej, nie ma miejsca na uczucia - a jednak coś sprawiało, że nawet największe anielskie szychy go miłowały. Być może przez legendę, która koło niego wyrosła - pospólstwo (jeśli w ogóle można tak nazwać istoty anielskie) uznawało go za wysłannika Boga, nadano mu nawet tytuł Niosącego Światło. Sam Castiel nie był do końca przekonany o swoim świętym pochodzeniu, lecz cieszyło go, że jest kimś ważnym dla swych rodaków. Gdy niepokoje społeczne zaczęły się pogłębiać, a dążenia do scentralizowania władzy w rękach Serafinów nasilać, rozpoczęła się swego rodzaju "moda" na różnego rodzaju sparingi między aniołami. Już nie tylko wiedza, ale i zdolności bitewne świadczyły o sile anioła i szacunku, jakim go darzono. Wielu wyzywało Castiela na pojedynek, lecz na żadne wyzwanie nie odpowiedział - para Serafinów zabroniła mu tego, twierdząc, że ich następcy niegodne jest stawanie w szranki ze zwykłymi aniołami. Swoją drogą pewnie obawiali się też, by nie stała mu się krzywda - nie znieśliby utraty trzeciego dziecka. Niedługo później wybuchła rebelia Morgany - rozpoczęły się masowe mordy aniołów przez aniołów, a utopijny dotąd świat zaczął staczać się ku zagładzie. Wielu potężnych magów zbiegło do Runeterry, zabierając ze sobą cenne artefakty, by nie wpadły w ręce żadnej ze stron konfliktu. Chcieli w ten sposób uniknąć rzezi na jeszcze większą skalę. Dla władzy, której siły z dnia na dzień malały (dziesiątkowane w bitwach i poprzez coraz częstsze Upadki), priorytetem stało się odzyskanie zarówno skradzionych przedmiotów, jak i zwerbowanie zbiegłych magów. Zadanie to powierzono Castielowi - dzięki swojej umiejętności ukrywania skrzydeł mógł bezpiecznie podróżować po świecie Runeterry, bez rzucania się w oczy. Miał też pełne zaufanie rady, która coraz bardziej zaczynała wierzyć, że pojawienie się jego istnienia nie było przypadkowe, że ma do odegrania jakąś rolę w wojnie. Na dwa miesiące przed wyruszeniem do równoległego świata, Castiel rozpoczął studiowanie najistotniejszych zapisków o nim. Nie mógł się nadziwić istotom zamieszkującym ową krainę - nie rozumiał, jak równocześnie można być tak brutalnym, i tak miłosiernym. Choć nie chciał się do tego przyznać, był podekscytowany możnością ujrzenia ich na własne oczy. Od każdej z rodzin szlacheckich otrzymał dar przed wyprawą - średniej długości ostrze zdolne przeciąć najtwardszy kryształ, niezwykle poręczne; kolczugę lżejszą od pióra, wykonaną z najtwardszego znanego aniołom materiału; amulet pozwalający odnaleźć w obcym świecie sprzymierzeńca (lub Upadłego); pierścień pozwalający na jednorazowy powrót do wymiaru aniołów, na wypadek gdyby coś poszło nie tak podczas misji; sakwę waluty ludzkiej, zdobytą podczas jednej z wypraw badawczych do Runeterry. Jeden z niewielu potężnych magów, którzy zdecydowali się zostać i służyć Serafinom, ofiarował mu też magiczny pierścień, który pozwoli mu przetrwać z dala od anielskiego wymiaru i zapewni pokarm. Następnie otworzył portal. Obecne były przy tym wszystkie głowy szlacheckich rodów. Wszystko odbyło się w tajemnicy, by wieść o misji Castiela nie dotarła do wrogiego obozu. Nie obyło się bez tradycyjnych pozdrowień i błogosławieństw. Gdy tylko Niosący Światło przekroczył bramę portalu, poczuł, jak gdyby coś rozrywało go na strzępy od środka. Poczuł niewyobrażalny ból i mdłości, a następnie głuche uderzenie w zimne podłoże. Czuł, że niemal wszystkie jego kości są połamane lub pęknięte, a z wielu miejsc sączy się krew. Rozejrzał się dookoła. Z pewnością nie był to już wymiar aniołów - otaczał go las, był środek nocy, ale czuł, że atmosfera jest tu odmienna, przytłaczająca - pełna bólu, cierpienia, desperacji i chciwości. Zupełnie tak, jak opisywano w kronikach. Trafił do Runeterry. Minął tydzień lub dwa, nim w pełni doszedł do sił. Jego organizm wolno przystosowywał się do warunków tu panujących. Dopóki nie był w stanie ukryć swych skrzydeł, unikał kontaktu z mieszkającymi tu istotami. Dopiero, gdy był w stanie to zrobić, opuścił busz i odnalazł drogę prowadzącą do jednej z osad. Jego misja się rozpoczęła, a on nie zamierzał zawieść swoich krewniaków i wrócić z pustymi rękami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Miano : Jhinuś
Liczba postów : 45
Dołączył/a : 26/11/2016

#2PisanieTemat: Re: Castiel   Pią Gru 30, 2016 4:07 pm

Akceptuję ♥♥♥♥
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Castiel
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Last Bastion :: 

Strefa Gracza

 :: Karty Postaci :: Zaakceptowane Karty
-
Wymiana
Forum oparte na realiach gry firmy Riot Games, League of Legends. Styl został wykonany przez Przyczajoną Grafikę z Monochrome Layouts. Prosimy uprzejmie o niekopiowanie treści zamieszczonych na łamach forum.
Fragment kodu w ogłoszeniach: ©corazon