IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Lex i Xel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar

Miano : Lex i Xel
Liczba postów : 16
Dołączył/a : 13/12/2016

#1PisanieTemat: Lex i Xel   Pią Sty 06, 2017 10:46 am

Imię i nazwisko: Lex/Xel
Tytuł: Lord Głuszy/Król Motyli

Wiek: 636

Rasa: Istoty magiczne

Miejsce pochodzenia: Zaun
Przynależność: Liga Królów
Profesja: Mag życia/Ostrze lasu


Wygląd: Pomimo sędziwego wieku, Lorg Głuszy i Król Motyli wyglądają conajmniej młodo. Ich wygląd mógłby wskazywać na wiek około dwudziestu kilku lat. Są bliźniakami, więc ich wygląd jest identyczny. Obaj mają jasną cerę i ciemne, krótkie włosy. Xel jest zdecydowanie lepiej zbudowany i bardziej umięśniony. Lex jest smukły, z pięknymi, pełnymi kształtami i proporcjami ciała. Ich twarze nie różnią się jednak wcale (są bowiem tą samą twarzą). Mimo różnic w posturze, mają ten sam wzrost. Lex porusza z dębową laska, z zieloną, lśniącą gałką. Laska oparta o ziemię, sięga mu do pasa. Rzecz jasna służy głównie do podpory, choć raczej nie widać, by ten utykał. Xel natomiast nosi na plecach długi claymor przypięty do pasa obwiązującego go od prawego ramienia do lewego biodra, oraz bułat przy lewym boku.

Charakter: Bracia mają w sobie pewien wspólny pierwiastek, lecz obaj są odrębnymi istotami. Obaj miłują sobie życie, nature, oraz siebie nawzajem.
Lex - jest empatyczny i litościwy. Ceni sobie każde życie, choć jest gotów do poświęceń. Nie lubi zabijać, choć wie, że czasem to konieczne. Poza tym jest dość pogodny i ceni sobie dobry humor. Sam jednak nie zwykł żartować zbyt często i zbyt błacho. Wieki życia jednak wykształciły w nim pewne dziwne cechy, których zykli ludzie mogą uważać za dziwne.
Xel - milczący i z pozoru ponury. We wnętrzu zaś wrażliwy i kochający. Podobnie jak Lex, ceni sobie życie, lecz nie ma oporów przed zabijaniem, jeśli wie że to konieczne. To on jest ostrzem. Na zewnątrz może wydawać się oschły, lecz ma głębokie, emocjonalne wnętrze, które może się czasem otworzyć. Kocha brata i ceni sobie każde jego słowo, nawet jeśli się z nim nie zgadza.

Umiejętności:
Duchem złączeni - Lex i Xel posiadają w sobie cząstkę tej samej duszy. Potrafią czuć nawzajem swoje emocje, niektóre odczucia, a nawet w ograniczony sposób komunikować się między sobą telepatycznie. Zasięg do trzech kilometrów w miarę dobry, do czterech przerywa/dociera z opóźnieniem. Po 4 km brak łączności.
Wola puszczy - Dzięki mocy, przekazanej bliźniakom przez Mędrca, otrzymali oni bardziej wymierny dar porozumiewania się ze zwierzętami (wcześniej działało to bardziej na zasadzie instynktu). Mogą porozumiewać się z nimi tak, jak z innymi ludźmi. Dziki Wpływ ogranicza to, do jednego promila za słowo.

Lex
Opieka gaju - Lex opanował doskonale magię życia. Magię, rodzącą się z natury i matki ziemi. Lex potrafi ją wykorzystywać, by podtrzymywać życie w istotach, które go jeszcze nie straciły. Może to czynić tak długo, jak długo trzyma się w nim moc magiczna. Jeśli się wyczerpie - to koniec. Może to trwać nawet cały dzień, w obliczu małej ilości ran, bądź śmierci naturalnej, lub w najgorszym wypadku dwie godziny, wobec zmasakrowanej osoby.
Balsam króliczy - Lex jest osobą niezwykle empatyczną. Jego miłość do wszelkiego żywota jest tak wielki, że nauczył się on koić ból u innych istot. Potrafi całkowicie zatrzymać odczuwanie bólu u innej istoty, nieprzerwanie przez godzinę, bądź uśmierzać go delikatnie, nawet przez kilka dni (aż do nawet pięciu dni). Wszystko zależy też od natężenia bólu. Im mniejsze, tym dłużej może działać na istotę swą magią. (Przy silnym bólu, maksymalnie pół godziny całkowitego odcięcia bólu).
Z gliny zrodzeni - Potrafi on też i zasklepiać rany, łagodzić oparzenia, redukować sińce i obrzęki. To podstawa, która pozwala mu na pomaganie wszystkim istotom i rozsiewaniu wśród nich życia.
(Używanie kilku umiejętności na raz skraca ich czas działania. Używanie wszystkich na raz bardzo szybko wyczerpuje moc Lexa, w najgorszym wypadku, pozwalając mu na podtrzymywanie ich wszystkich przez najwyżej dziesięć minut).
Orzeźwiająca bryza - Lex uwalnia moc, którą otrzymał od Mędrca, tworząc wokół siebie potężną aurę, działającą jak wszystkie jego pozostałe moce (Opieka gaju, Balsam króliczy i Z gliny zrodzeni) na wszystkie istoty w promieniu dziesięciu metrów. Każdy post trwania tej mocy, jest traktowany jako 150 promili.

Xel
Miecznik z ostępów - Władanie mieczem, zarówno długim, dwuręcznym claymorem, jak i krótkim bułatem Xel ma w małym palcu. Fechtunek był w jego arsenale bardzo ważnym aspektem przetrwania, podróżując przez bezdroża i nieprzyjazne ludziom miejsca. Przez setki lat życia opanował on fechtunek na poziomie bardzo dobrym - nie może się jednak rzecz jasna równać z kimś takim, jak na przykład Master Yi. Jest on jednak z pewnością lepszy niż większość przeciętnych żołnierzy z armii Noxus. On był  główną siłą zbrojną duetu.
Pięknoskrzydły - Xel kocha motyle. Są jego inspiracją i jego... Wsparciem. W chwili zagrożenia, Xel potrafi rozpłynąć się w chmurze kolorowych motyli, które przez pewien czas zajmują uwagę przeciwnika, rozpraszając go. Sam Xel natomiast, może pojawić się w innym miejscu, oddalonym o maksymalnie dwadzieścia metrów, już całkiem bezpieczny. Pojawia się w innym miejscu po czasie, w jakim pokonał by tą odległość motyl. Czynu tego może dokonać ponownie po upływie sześciu godzin. Moc ta jest niedostępna, gdy Xel jest w choć najmniejszym stopniu ranny. - Moc przekazana przez Mędrca. Dziki Wpływ traktuje jej użycie za wartość 50 promili.
Drzewo zgody - Miecz Xela, dwuręczny Claymore jest nie tylko pięknej roboty narzędziem do zabijania, ale jest w nim ukryte ziarno Drzewa zgody. Król motyli może w każdej chwili wbić jego sztych w ziemię, a spod klingi wyrosną na wszystkie strony korzenie, oplatające wszystkie istoty w promieniu siedmiu metrów i unieruchamiając je w miejscu - łącznie z Xelem i Lexem (w tym też ręce Xela, zaciśnięte na mieczu). W zależności od żyzności gleby, korzenie mogą zajmować większą lub mniejszą przestrzeń. Podłoże w postaci litej skały lub metalu nie ima się tej umiejętności. Wyjątkiem są budynki, w których korzenie mogą wbić się pomiędzy kamienie, deski i tym podobne. Nasiono przechodzi później w stan regeneracji, który trwa dwanaście godzin. Czas trwania unieruchomienia może sięgać aż do pięciu minut, lecz to Xel może zadecydować, kiedy moc ziarna odpuści. Gdy to się stanie, korzenie po prostu usychają, tak że można je połamać i pokruszyć. Pozostają na ziemi, do momentu, aż rozłożą się naturalnie. - Moc przekazana przez Mędrca, pochłania od 25 do 75 promili, w zależności od wielkości korzeni.


Ekwipunek/złoto:
Lex
Maska na pół twarzy - lewa część (zespolona z ciałem, nie da się zdjąć)
Dębowa, prosta laska (100 cm, 2 kg) z zieloną, drewnianą, połyskującą gałką

Xel
Maska na pół twarzy - prawa część (zespolona z ciałem, nie da się zdjąć)
Claymore z drewnianą rękojeścią (2,5 kg)
Bułat z drewnianą rękojeścią (5 kg)


Historia:
Chcesz wiedzieć kim jesteśmy? Hm. Jesteśmy lasem. Jesteśmy jednością. Jesteśmy Xel i Lex. Nie lubię się rozpowiadać, lecz skoro chcesz, mój brat chętnie się z tobą podzieli.-

Jesteśmy Lex i Xel. Magiczni bracia. Hmm, tak... Miałem kiedyś brata, człowieka. Sam też nim przeto byłem. Mieszkałem w Zaun. W najpaskudniejszym mieście na tym padole. Niechętnie nazywam go domem. Miałem tam jednak całą swą rodzinę. Miałem starszego brata... Umarł dość wcześnie. Zabiło go miasto. Jakieś trujące na losowej uliczce. Przykre. Wtedy jeszcze było to dla mnie tragedią. Dziś jednak... Jestem świadom, że przyczyniło się to do dzieła mego życia.

Byłem bowiem magiem. OD dawna, od zawsze, od dzieciństwa. Choć często się ze mnie śmiano. Moje umiejętności rosły jednak z każdym dniem. Szybko osiągnąłem mistrzostwo. A zgłębiałem magię, której to miasto nie znało. Magię życia. Pragnąłem kiedyś stamtąd uciec. Ale najpierw... Nie chciałem iść sam. Tęskniłem za braciszkiem, który teraz rozkładał się pod zatrutą, Zauńską ziemią. Prowadziłem badania, zgłębiałem swą szkołę magii... Aż w końcu dokonałem tego, na cło długo pracowałem i czego długo mi brakowało. Korzystając z całej mej wiedzy magicznej i techmaturgicznej, stworzyłem jego. Z połowy swej twarzy stworzyłem Xela.-


To był początek wspólnej wędrówki. Byliśmy nierozłączni. Byliśmy jednym. Jedną duszą, rozdzieloną na dwoje. Oboje staliśmy się czymś... Czymś czego nie można było już nazwać człowiekiem. Ja zrodziłem się z magii, a mój brat magią się skalał.

Szybko porzuciliśmy to przeklęte miejsce. Ruszyliśmy w podróż. Zwiedziliśmy Kunungu, widzieliśmy Icathie. Spaliśmy pod niebem ziem niczyich i najbardziej upodobaliśmy sobie gaje w pobliżu miejsca, które ludzie zwali Summoners Rift. Tamte lasy, stały się naszym domem. W tamtej części świata, stanęła nasza posiadłość. Z korzeni i liści. A las nam sprzyjał.-


Las nas chciał. Wiedział że to, co niesiemy, jest dobre. Życie. Xel odwiesił swoje miecze. Zajął sięmotylami. Zawsze je kochał, a one zawsze były mu pomocne. Zaczeliśmy żyć tak, jak zawsze mieliśmy żyć. Na łonie matki ziemi. Pomagając jej tworom, a jej twory pomagały nam. Wszelkie stworzenie zrodzone z lasu, było nam przyjacielem. Mieszkali z nami w naszej posiadłości. Bronili nas, a my ich. I można tak było spędzić setki lat, dzięki naszej długowieczności, lecz... Wtedy pojawił się On. Siwy staruszek, z brodą z korzeni i korą zespoloną ze skórą. Ozwałnas pretendentami. Nie wiedzieliśmy tedy co to znaczy. On nam opowiedział. Twierdził, że musimy bronić lasu. Że jest on zagrożony. Że musimy walczyć w jego imieniu, w czymś, co nazwał Ligą Królów. Zgodziliśmy się. Bo jeśli nie my, to kto? Ivern...?

Tym więc jesteśmy. Jesteśmy panami lasu, duszą zjednoczonymi. Jesteśmy pretendentami natury. Jesteśmy Lex i Xel.-


Ostatnio zmieniony przez Lex & Xel dnia Sob Sty 07, 2017 6:52 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar

Miano : Arthezil Terraco
Liczba postów : 126
Dołączył/a : 09/12/2016
Wiek : 19
Skąd : Tam gdzie masz forum ekonomiczne :P

#2PisanieTemat: Re: Lex i Xel   Pią Sty 06, 2017 8:18 pm

Dzień dobry wieczór, witam na forum. Bez owijania w bawełnę, przechodzimy do oceny i proponowanych nerfów/buffów:
1. Duchem złączeni - zasięg do trzech kilometrów w miarę dobry, do czterech przerywa/dociera z opóźnieniem. Po 4 km brak łączności.
2. Fechtunek - w jednym palcu może i masz, ale wspomnij też jakie to doświadczeni zebrał ten bliźniak, z kim może się mierzyć (np. czy dałby radę walczyć na równi z Masterem Yi? Albo jakimś innym mistrzem?).
3. Pięknoszkrzydły - jeżeli odniosłeś wcześniej jakąkolwiek ranę i nadal nie pozostała wyleczona (np. nie doskwiera ci ani trochę, ale wciąż się nie zagoiła/cieknie z niej ledwo co krew), to nie możesz użyć umiejętności. Proponuję zasięg zwiększyć do 20 metrów, ale poruszasz się z prędkością takiego motyla (więc przebycie takiego zasięgu potrwa kilka długich sekund...)
4. Drzewo zgody - gdy użyjesz, ostrze automatycznie pokrywa twoje dłonie również korzeniami (czyli zostajesz od razu unieruchomiony). Jeżeli ziemia jest żyzna, zasięg może być nieco większy (kilka metrów, ustal sobie), natomiast na jałowych nawet mniejszy (również ustal). Tam gdzie jest lita skała/metal itp. nie zapuści korzeni (wyjątkiem są budowle, gdzie korzenie wcisną się w szpary pomiędzy cegłami/deskami itd.).
5. Ekwipunek - rozpisz wygląd wszystkiego, zbliżoną wagę. Mogą być obrazki, masek nie dotyczy.
6. Ciekawostki. Proponuje brak duszy w stworzonym bliźniaku, odpowiedni tytuł w lidze królów. Dodatkowo można by wspomnieć, że jesteś(cie) kimś na kształt druidów.

To tyle ode mnie. Ważniejszymi rzeczami z LK zajmie się drugi oceniający (bo ja tego nie do końca rozumiem).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Miano : Jhinuś
Liczba postów : 45
Dołączył/a : 26/11/2016

#3PisanieTemat: Re: Lex i Xel   Sob Sty 07, 2017 7:37 pm

Jeśli chodzi o Ligę Królów, to nie mam zastrzeżeń. Promile w umiejętności pretendenckich są, mniej więcej opis starca (choć mógłby być lepszy) również.
Akceptuję ♥♥♥♥
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar

Miano : Arthezil Terraco
Liczba postów : 126
Dołączył/a : 09/12/2016
Wiek : 19
Skąd : Tam gdzie masz forum ekonomiczne :P

#4PisanieTemat: Re: Lex i Xel   Sob Sty 07, 2017 8:12 pm

Po ostatniej drobnej poprawce, również akcept.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


#5PisanieTemat: Re: Lex i Xel   

Powrót do góry Go down
 
Lex i Xel
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Last Bastion :: 

Strefa Gracza

 :: Karty Postaci :: Zaakceptowane Karty
-
Wymiana
Forum oparte na realiach gry firmy Riot Games, League of Legends. Styl został wykonany przez Przyczajoną Grafikę z Monochrome Layouts. Prosimy uprzejmie o niekopiowanie treści zamieszczonych na łamach forum.
Fragment kodu w ogłoszeniach: ©corazon