IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Fabuła

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar

http://last-bastion.forumpolish.com
Liczba postów : 202
Dołączył/a : 25/11/2016

#1PisanieTemat: Fabuła   Pią Mar 31, 2017 1:15 pm

Wstęp



Pustka...czymże ona jest? Skąd pochodzi? Dlaczego się tutaj pojawiła? Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na te pytania. Każdy śmiałek pragnący stawić jej czoła stawał się tylko ulotnym wspomnieniem. Chyba, że Fortuna uśmiechnęła się do kogoś, ale w zamian za to musiał oddać coś w zamian. Przeważnie zdrowy rozsądek, który w tych czasach jest teraz bardzo potrzebny.
Pustka jest wszędzie. Pożera krainę kawałek po kawałku. Zupełnie tak, jakby delektowała się każdym zagarniętym fragmentem. Jest niczym złodziej, który przychodzi w nocy do domu, kradnie co najcenniejsze, po czym odchodzi.

To nie jest tak, że Pustka skazi tylko nas, istoty rozumne. Ona pochłania wszystko: zwierzęta, rośliny i wszystko inne, co wpadnie w jej sidła. To, co stanie się jej częścią, przestaje być takie jak kiedyś. Stało się to zagrożeniem dla Runeterry, a to zaczęło siać panikę wśród władców państw. Przez tę energię, ziemia stała się samej sobie pasożytem.

Zaczęły się zbrojenia wojskowe, a w niektórych państwach powielały się zamachy oraz zamieszki. Wszystko przez Pustkę, która zagarnia coraz więcej i więcej. Przez to wszystko anarchia zaczęła zapuszczać korzenie. Świat stanął o krok przed Wielką Wojną.
Magnaci państw, w obawie przed utratą władzy potajemnie spotkali się w pradawnych ruinach Summoner’s Rift. Debatowali przez siedem dni oraz siedem nocy, co począć z sytuacją na świecie, która z dnia na dzień stawała się coraz gorsza. Ostatniego dnia, kiedy zdawało się że nie ma żadnego rozwiązania stało się coś, czego się nie spodziewali. Grupa młodych, samozwańczych pogromców Pustki zawitała do zgromadzonych. Przedstawili im plan, który miałby wejść w życie, ale oczywiście nie za darmo.

Ten dzień stał się dniem narodzin tajnej organizacji zwalczającej wszystkie anomalie wywołane przez Pustkę. Nikt nie wie o ich istnieniu poza przywódcami państw. Jedyną możliwością, aby do nich dołączyć jest oczekiwanie czy to właśnie Ciebie wybiorą. Dostaniesz złotą kopertę z zaproszeniem na zwykły, popołudniowy obiad. To, czy go przyjmiesz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Sam zdecydujesz czy chcesz należeć do tajnej organizacji zwanej Last Bastionem i stawić czoła niebezpiecznej Pustce. Kto wie, może to właśnie ty wpadniesz na genialny pomysł jak ją pokonać, a potem ramię w ramię z mniej lub bardziej znanymi osobistościami staniesz do walki. Także sam zdecyduj, jakie będzie Twoje przeznaczenie…


Ostatnio zmieniony przez Zero dnia Pią Cze 09, 2017 10:12 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar

http://last-bastion.forumpolish.com
Liczba postów : 202
Dołączył/a : 25/11/2016

#2PisanieTemat: Re: Fabuła   Pią Cze 09, 2017 10:05 am

Rozdział I: Ostatni Bastion



Historia przekazana społeczeństwu popchnęła konsulów królewskich do zaproponowania działań. Musieli oni bowiem coś zrobić aby zaniechać wojen i znaleźć inny sposób na rozwiązanie konfliktów. Trzeba było podjąć odpowiednie środki aby nie dopuścić do zatoczenia koła przez historię.

Po tym, jak Ryze przekazał swoją wiedzę dotyczącą stanu równowagi świata, nastał pewien chaos. Władze go tłumiły przez wiele lat, jednak oczywistym było, że nie należy leczyć objawów tylko zająć się przyczyną. Opowieści przez maga przekazywane zostały wysłuchane przez najwyższych konsulów, którzy podjęli się ciężkiego zadania przekonania swoich władców do zaniechania otwartej walki zbrojnej wymagającej użycia magii. Wojny Runiczne bowiem odmieniły bieg losu i wydarzeń, wyniszczając wszelkie ziemie leżące poniżej Wielkiej Bariery oraz zniechęcając podróżników do udawania się na tamte tereny. Wysłanie tam szwadronu magów z Akademii Magicznej w Demacii w pierwszym roku Ery Odnowienia Równowagi oraz przedstawienie wyników ich badań raptem sześć lat później dało jawny sygnał ostrzegawczy, jak bardzo Wojny Runiczne wpłynęły na równowagę magiczną naszego świata. Stan ziem południa był alarmująco zły, a działanie maga będącego informatorem okazały się zbawienne, gdyż ukrył on artefakty o które cała ta wojna się toczyła.

Dalsze badania ziem południowych pozwoliły nie tylko na odkrycie szczątek Imperium Shurimy wspominanych przez dziada pradziada, ale i również na odnalezienie ogromnych kamieni zwanych obecnie Nexusami, albo raczej Kryształami Nexusa. Jak się okazało, te odkryte w 21. roku Ery Odrodzenia kryształy roztaczały wokół siebie aurę wzmacniającą magię, a także barierę niepozwalającą na dalsze niszczenie struktury świata. To był pierwszy krok do założenia instytucji jaką był niewątpliwie Instytut Wojny. Posiadający swoją siedzibę w punkcie, gdzie było jednakowo blisko do Freljordu, Demacii i Noxus budynek stał się pośrednikiem dla wielkich bitew. To tutaj ustalano warunki pojedynków mających na celu rozwiązywania konfliktów. To miał być pierwszy krok do zaniechania zabijania czy nadużywania magii.
Zaczęli się pojawiać na naszym świecie Przywoływacze - w tym Summoner Zero uznawany przez wielu za pierwszego ze swojej grupy - mający służyć pomocą dla Wybrańców i jako pośrednicy w walce mającej między innymi rozstrzygać spory polityczne. To oni kierowali dotychczasowymi bohaterami z Ligi w postaci awatarów posyłanych na areny, których grupa zupełnie różniła się od obecnie znanych nam istot. Z pomocą Przywoływaczy również wytworzono niewielką anomalię, która doprowadziła do stworzenia takich pól bitwy jak Summoner's Rift, Twisted Treeline, Crystal Scar, a także pojawienia się dwóch Nexusów pod dwóch stronach mostu na Howling Abyss. Na całe nasze szczęście nie wywołało to żadnego zachwiania równowagi, a jedynie stworzyło bastiony mające na celu ją podtrzymać.

Instytut doskonale prosperował przez dobre czterysta lat od momentu założenia w 102 roku Ery Odnowienia Równowagi. Zastąpił on te bratobójcze wojny i przeniósł je na teren, gdzie nikt nie umierał na długo. To pozwalało na załagodzenie sporów na Freljordzie, między Demacią a Noxusem a nawet piratów toni morskiej.
Począwszy od roku 497. zaczęły się dziać niewątpliwie martwiące rzeczy. Wszelkie przywoływane postacie stawały się z każdym kolejnym dniem coraz słabsze i słabsze. Nie osiągały już takiej siły jak dotychczas, często bardzo szybko zostając wgniecionym w ziemię przez awatary posiadające wciąż większą ilość siły. Również następowały dziwne anomalie na polach bitwy: Kryształy wszystkich nexusów, od tych na Freljord po te na Shadow Isles pokrywały się dziwnymi, czarnymi znakami przypominającymi nieco runy, a kiedy pojedynek na arenie się kończył, odrzucał wszystkich na ściany z coraz to większą siłą, wytwarzając przy tym falę fioletowo-czarnej energii. Powodowało to przerywanie projekcji, a nawet obrażenia wewnętrzne u Przywoływaczy, które wraz z dziwną chorobą dawały niezwykle przerażające połączenie. Według naocznych świadków co byli w stanie złożyć zeznania, skóra skażonych stawała się czarna, porośnięta jakimiś kolcami, a oni sami z każdym dniem stawali się coraz słabsi. Dzień po dniu odbywało się coraz mniej starć Przywoływaczy oraz ich Wybrańców ze względu na ciężki stan tych pierwszych, a także powoli przechodzącą na drugich chorobę. Jedynie niewielu wykazało się odpornością.
W końcu nastąpił niewyobrażalny pogrom. Każdy wiedział, że to nadejdzie, ale nie na taką skalę. Każdy Przywoływacze, co do jednego, rozpadli się w proch i zostali rozwiani, czy przygnieceni jako popiół przez ogromny filar upadającego budynku Instytutu. W dniu 8. listopada roku 502. Ery Odnowienia Równowagi ogłoszono upadłość Ligi, kiedy to wszystkie kryształy w Nexusach zapadły się pod ziemię, a same wejścia do nich zasypały się resztkami struktury. Zarazę w Instytucie przetrwał tylko Summoner Zero, przynajmniej tak mówią wierzenia.

Nieoficjalnie mówiło się o inwazji Pustki już od początku tej dziwnej choroby nawet, jeśli energia mało przypominała tę z innego świata. Ale Magowie to udowodnili: ich badania dowiodły, że rzeczywiście za tymi zdarzeniami stała Pustka. Albo raczej energia, która zaczęła przebijać się przez barierę naszego świata, a - jak się okazało - Kryształy Nexusów poza Kultem w Icathii były najlepszym środkiem wylewu energii. Od wielu lat też mówi się między innymi o roju Xer'Sai na pustyniach odnowionej raptem sześć lat temu Shurimy, pojedynku predatorów w Plague Jungles czy ogromnym wręcz roju we wspomnianej wcześniej inwazji wypływającej z miejsca Kultu. Ołtarz skrapiany ludzkimi ofiarami jest jak magnes dla tych nieludzkich, przerażających stworzeń. Sytuacja była zastanawiająca i niebezpieczna. Nikt nie wiedział jak na to zaradzić. Najmężniejsi monarchowie spotkali się na jednej z dawnych aren, na tej zamieszczonej na ogromnym wzgórzu. Debatowano przez tydzień, dnie i noce próbowano podjąć odpowiednie decyzje w zgliszczach Summoner's Rift aż w końcu pojawiła się pomoc. Grupa samozwańczych Pogromców Pustki przybyła, kiedy już cała nadzieja niemal przepadła. Jedyne, czego trzeba było to funduszy. Za oficjalne powstanie tajnej organizacji zwalczającej energię i siły Pustki uznaje się 1. Stycznia 503. Roku Ery Odnowienia Równowagi. Z pomocą magów z Last Bastionu odnowiono najsolidniejszy kryształ Nexusa, który stał się integralną częścią płynącej gdzieś w przestworzach. Stąd też wzięła się nazwa organizacji.

Nie każdy jest w stanie dowiedzieć się, co tak naprawdę sprawia, że na nasz świat przybywają istoty z Pustki. Wiedzą o tym jedynie nieliczni: ci, którzy należą do obrońców Valoranu i całej Runeterry, a także ci sprzymierzeni z niejakim Cyrkiem Cieni. Sprzymierzeni, albo raczej zniewoleni przez tenże. Wykazywali oni skłonność do działań już za czasów upadku Mroźnych Obserwatorów, kiedy to ten się uformował. Wcale nie pomagają obrońcom coroczne "obchody" Harrowing pustoszące wręcz Bilgewater oraz wody wokół Wysp Cienia, a także wciąż otwierane portale w Icathii. Dzięki uczonym magom z Demacii odnaleźli trop, a mianowicie cztery portrety, które winny spłonąć bądź zostać zniszczonym lata temu, w trakcie upadku Ligi. Odkryli oni, iż obrazy zawieszone w głównym holu Instytutu zostały lata temu zaklęte przez Przywoływaczy, co miało na celu wskazanie, czy dany Wybraniec żyje. Poza przetransportowanymi obecnie do znanych nam Państw-Miast przetrwały cztery ikony początków Ery Odnowienia Równowagi. Należały one kolejno do Nanaela Sabrathana, Xaernuna Tivolta, Uelii Sorceria oraz Ghivana. Ci sami uczeni mówią, że podobizny spłoną dopiero wtedy, kiedy ich dusze odnajdą spokój po śmieci i odejdą z tego świata. Dlatego też wtajemniczeni mawiają, że Cyrk Cienia więzi ich dusze, albo że gdzieś przez te lata włóczą się bez celu.



Nikt nie wie o istnieniu obu organizacjami poza przywódcami państw oraz samymi ich członkami. Kto może zostać zaproszony przez Ostatni Bastion? Wybrańcy. Cierpliwi wybrańcy, którzy otrzymają zaproszenie. Od nich wtedy już zależy, czy przyjmą je i rozpoczną walkę przeciw siłom Pustki czy też nie. Jak to wygląda po drugiej stronie frontu? Nie zostało to sprecyzowane. Wiadome jednak, że tam gdzie Pustka, tam i oni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Fabuła
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Fabuła

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Last Bastion :: 

Institute of War

 :: Encyklopedia
-
Wymiana
Forum oparte na realiach gry firmy Riot Games, League of Legends. Styl został wykonany przez Przyczajoną Grafikę z Monochrome Layouts. Prosimy uprzejmie o niekopiowanie treści zamieszczonych na łamach forum.
Fragment kodu w ogłoszeniach: ©corazon