IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Selim ibn Mehmed

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar

Miano : Selim
Liczba postów : 28
Dołączył/a : 19/12/2016

#1PisanieTemat: Selim ibn Mehmed    Pon Gru 19, 2016 6:27 pm

Imię i nazwisko:
Selim ibn Mehmed
Tytuł:
Lightbringer
Wiek:
28 lat
Rasa:
Pół-Anioł
Miejsce pochodzenia:
Shurima
Przynależność:
Ostatni Członek Zakonu Najjaśniejszego (niedługo dodam kartę organizacji)
Ranga:
Złoty Pretendent
Profesja:
Krzyżowiec, Błędny Rycerz, Paladyn (tak naprawdę ciężko stwierdzić)


Wygląd:
Spoiler:
 
Selim jest bardzo wysokim młodzieńcem. Jest dość dobrze zbudowany. Jego oczy mają barwę zieloną. Posiada lekki zarost i dość długie włosy oba koloru ciemnego blondu. Zazwyczaj nosi lekkie i jasne ubrania (w końcu mieszka na terytoriach pustynnych). Do walki nakłada cięższą zbroję z kilkoma drobnymi złotymi zdobieniami. Nie wygląda na swój wiek, bo z faktu bycia aniołem starzeje się o wiele wolniej. Z rysów twarzy bardziej przypomina osiemnastolatka, bądź dwudziestolatka.

Charakter:
Selim jest bardzo idealistycznym młodzieńcem. Jego charakter można przyrównać do typowego głównego bohatera etosu rycerskiego. Szuka chwały, przygód, dam do ratowania i innych plugastw do pokonania. Wierzy w dobry świat pozbawiony jakichkolwiek wad i chce walczyć z wszelkim złem jakie mieści się w jego postrzeganiu. Wychowanie wśród mnichów, którzy nic nie mieli nauczyło go dzielić się wszystkim co ma z innymi i modlić się każdego dnia. Widząc bezpodstawne poniżanie, obrażanie i krzywdzenie niewinnych musi zainterweniować. Uważa, że nawet zwierzęta powinny być traktowane godnie i honorowo. Nie lubi się podporządkowywać pod prawa, bo prawie zawsze wyczuwa w nich spiski władców, którzy chcą się bogacić na wyzysku. Nie boi się rozlać krwi w imię sprawiedliwości, którą to on osądza.
Najszczerszym sercem gardzi ciemnością, manipulacjami, magią czarną i bojową źle wykorzystywaną. W jego postrzeganiu magia to dar od Boga, który trzeba wykorzystywać tylko w szczytnym celu. Wielkim szacunkiem obdarza kapłanów, medyków, zielarzy i innych mędrców. Chce unicestwić wszystkie wynaturzenia stąpające po świecie, oraz bronić uciśnionych. Jest wielkim zwolennikiem i chciałby współpracować z postaciami takie jak Lucian i Jarvan. Zazwyczaj jest uśmiechnięty od ucha do ucha i uprzejmy dla innych. Jego marzeniem jest podróżować po świecie i pomagać innym. Podziwia i w pewien sposób jest zauroczony w postaciach Luxanny i Leony. Mimo iż większość życia spędził w Shurimie to do Demację podziwia na swój sposób. Nie podoba mu się wizja Wyniesienia i zawłaszczenia sobie boskich mocy przez Azira. Uważa to za świętokradztwo i marnowanie potężnej mocy, by zdobyć jeszcze większą i za samą chciwość.

Umiejętności:

Przeszkolenie kowalskie i umiejętność zaklinania przedmiotów - żyjąc w zakonie musiał się czymś zajmować. Terminował więc u kowala, który jako iż też był zakonnikiem posiadał trochę wiedzy tajemnej w dziedzinie zaklinania. Do kowalstwa używał tej magii, by wzmocnić dobra, które produkował. Nauczał się kuć podkowy, groty do strzał i wiele innych rzeczy. Niemal nad każdą medytował kilka godzin, by zesłać na nią błogosławieństwo i zakląć większą trwałością. To zajęcie niezbyt go mimo wszystko pociągało, ale w ramach groźby głodu może się zatrudnić u jakiegoś kowala. Jest to też przydatne w celu wykonywania broni dla samego siebie.

Podstawowa wiedza zielarska i medyczna - zawsze chciał się nauczyć dobrze leczyć, oraz pomagać innym ludziom. Zakonnicy nauczyli go tylko podstaw o tej wiedzy, bo bardzo go widzieli w roli kowala, bądź wojownika ze względu na dobrą budowę fizyczną.

Magia Światła, Ciała i Żywiołu Ognia - zakon wojowników w świecie niebezpiecznej mieszanki technologii i magii musiał sobie radzić. Nauczyli Selima korzystać dość dobrze z jego wrodzonych umiejętności magicznych tłumacząc mu, że ta moc pochodzi od Boga i że musi mu oddawać cześć za ten dar. Wyjawili mu sporą część swoich praktyk. Nauczyli go wzmacniać swoje ciało i broń za pomocą magii. Jego miecz prawie zawsze podczas walki świeci się świętym światłem wywołującym poparzenia dlatego nadaje, więc każdemu swojemu ostrzu imię Lightbringer (Światłonośca). Potrafi też korzystając z swych dłoni roztaczać światło lub ogień, oraz tworzyć z nich bariery ochronne. Za pomocą magii ciała wzmacnia i tak dość silne swoje ciało, by walka go nie męczyła za bardzo, a praca była lżejsza. Magia światło jest rozwinięta na okropnie potężnym poziomie, ponieważ jest Złotym Pretendentem w Lidze Królów. Tkanie struktur ze światła (klatki takie jak q Lux z rozgrywki, lasery, bariery, tarcze) nie robi dla niego żadnego problemu.

Walka bronią białą - zakonnicy widząc w nim duży potencjał fizyczny nauczyli go fechtunku z nadzieją, że kiedyś wyruszy, by walczyć z plugastwami, których likwidacja była głównym celem, oraz w normalnych walkach między ludzkich.

Podstawowa edukacja - Selim umie rachować, czytać, pisać, oraz kilka innych sztuk, które nie są, aż tak pospolite.

Talent magiczny - z faktu bycia pół-aniołem Selim ma zwiększony talent do użytkowania magii, a szczególnie światła. Jest też na nią prawie całkowicie odporny, ale magia mroku jeśli dosięgnie jego ciało wyrządza o wiele bardziej dotkliwe rany.  

Moralność - Selim ma anielski system moralności. Zło, które dzieje się w jego otoczeniu przepełnia go bólem, a dobro dodaje mu sił. Jego idealizm napełnia też determinacją i inspiruje innych dzięki czemu są pewniejsi siebie i bardzo szybko zdobywa znajomości. Jego decyzje w imię wyższego dobra czasem mogą być nieodpowiednie co może się na nim mścić.

Gojenie ran - bycie pół-aniołem wykształciło w nim podobną do aniołów regenerację, ale słabszą z powodu ludzkiej domieszki genów. Zamiast do trzech razy szybciej niż u ludzi to dwa razy szybsza.

Zwiększona odporność na choroby - jako iż anioły pochodzą ze świata odmiennego niż Ziemia ich organizmy, zupełnie niepasujące do tego świata, nie reagują na patogeny (w tym antygeny). Nie mają więc alergii, wysypek, pryszczy, nie zachorują na grypę, na epidemię dżumy. Natomiast ich potomkowie pół-anioły są odporni na dużą część tych chorób, a jeśli nie to i tak nie oddziałuje tak mocno jak na organizm ludzki. To samo tyczy się z chorobami z świata aniołów.

Magia Pretendetna - jako iż Selim jest Pretendentem Ligi Królów to posiada 1000 promili mocy z tym związanych. Jeśli spadnie poniżej 500 punktów traci powoli kontrolę nad mocą, a przy braku ich śmierć jest nieunikniona. Posiada też możliwość używania mocy Bastionu. (dokładny opis w Lidze Królów).

Ekwipunek:

LIGHTBRINGER :
 

Lightbringera (ten główny) to tajemniczy miecz półtora-ręczny, który mnisi znaleźli obok dziecka i notki. Jest zrobiony z nieznanego mnichom (czyli i tak wielkim mędrcom, którzy wiedzą bardzo dużo) tworzywa, który nadaje mu wysoką ostrość i wytrzymałość. Ma on w swoim wnętrzu kryształ, który zwiększa jego atrybuty. Pomaga z własnej "woli" posiadaczowi w walce i zwiększa jego potencjał magiczny w używaniu magii światła i ognia. Miecz podczas wyczucia niebezpieczeństwa świeci, a w bezpośredniej zapala się świętym ogniem (jest sterowany przez właściciela) oraz rozprasza działania mrocznych sił.

Światłonośca (jakiś tam zwykły miecz) każdy miecz jakiego używa Selim jest przez niego zazwyczaj zaklinany, oraz nazywany Światłonoścą dzięki czemu może on płonąć ogniem i być bardziej użyteczny. Zazwyczaj na wszelki wypadek oprócz głównego Lightbringera nosi też innego Światłonoścę.

Sztylet - zawsze się do czegoś przyda małe ostrze. Od odbierania ziemniaków do dobijania przeciwników.

Pancerz Selima:
 

Zbroja Selima została wykuta przez zakonników wśród których się wychowywał. Pancerz ma barwę kremową z kilkoma srebrnymi i złotymi zdobnymi wykończeniami. Zasłania większość ciała dość dobrze broniąc właściciela. Dodatkowo dobrez wykonany pancerz oprócz fizycznych walorów jest zaklęty odpowiednio, by skuteczniej chronić właściciela. Pancerz ma właściwość skopiowaną przez zakonników z Lightbringera, czyli zbroja wyczuwając zagrożenie, a szczególnie mroczną energię emituje osłonę i zaczyna świecić.

Wierny rumak - każdy prawdziwy książę z bajki rycerz posiada osła, dumnego rumaka na którym może przemierzać świat. Koń Selima jest barwy biało-szarej. Potrafi unieść spory ciężar i dość szybko się przemieszaczać jednak nie jest to typowy koń bitewny.

Sakwy pełne lekkiego prowiant i resztki zakonnego skarbca (raptem kilkanaset monet, których tajemniczy najeźdźca nie ukradł).

Naszyjnik z symbolem jego wiary - jest on pobłogosławiony tak, by wibrować gdy w pobliżu znajdują się nieczyste osobniki i stworzenia. Bardziej działa jako aspekt psychologiczny zwiększając pewność siebie Selima. Zapewne gdyby go stracił to strasznie by panikował.

Kilka ksiąg, pergaminów, zwojów, aktów własności oazy i map, które pozostały z niegdyś wielkiej biblioteki zakonnej. Jedna o zielarstwie, druga o fechtunku, trzecia o złotnictwie, czwarta o teologii i magii światła, oraz jeszcze kilka innych.

Ciekawostki fabularne:
-Lubi grać w gry od karcianych i planszowych po słowne szermierki i karczemne bójki.
-Praktycznie nic nie wie o swojej historii. Pozostał mu tylko miecz. Mnisi wszystko przed nim zataili. W głębi serca pragnie nakręcić Gdzie jest Selim? znaleźć swoich rodziców
-Umie ładnie śpiewać, ale niestety tylko pieśni religijne. Czego innego w końcu mogą nauczyć zakonnicy śpiewać?
-Lubić pić napary ziołowe, które przyrządza rewelacyjne.
-Nie wie, że jest pół-aniołem. Wierzy, że cała moc jaką posiada pochodzi od Boga.

Historia:
Selim jest synem anioła Mehmeda (tak, rodzice go nie kochali) i shurimskiej szlachcianki. Nieszczęśliwie zakochany anioł w ludzkiej kobiecie regularnie spotykał się z nią na schadzkach. Pewnego razu doszło między nimi do aktu płciowego, którego wynikiem jest Selim. Wszyscy myśleli, że ciąża jest wynikiem zwykłego związku szlachcianki z swoim mężem, ale wątpliwości się rozwiały gdy dziecko okazało się... uskrzydlone! Kazali ściąć dziecko, oraz niewierną żonę z jasnych dowodów zdrady. Mehmed zstąpił na ziemię, by interweniować. Zmasakrował wszystkich śmiertelników, którzy chcieli skrzywdzić jego ukochaną. Podczas tego aktu jego skrzydła stały się wyblakłe (co jak wiadomo wskazuje na zmianę moralności itp). Wyższa instancja niebios wezwała do siebie Mehmeda po czym już nigdy więcej go nie widzieli. Pozostawił tylko swój miecz Lightbringer mówiąc, że powinien go dzierżyć Selim. Matka pozostawiona sama na pastwę losu uciekała przez pustynie, aż odnalazła oazę koło której znajdowała się mała miejscowość i duży klasztor. Zanim minęła połowę drogi do miejscowość straciła ostatki sił w nogach. Wyjęła kawałek węgla z tobołu jaki niosła i zaczęła pisać na materiale list dla znalazcy zwłok. Znalazł je jeden z mnichów wracający z wyprawy. Zabrał zwłoki, dziecko i miecz do świątyni. Tam rada mędrców zdecydowała, że wychowa chłopca jako zwykłego człowieka, czyli tak jak ich Bóg karze.
Wychowywali go w ubóstwie i chęci pomagania innym. Nauczyli go kilka sztuk i rzemiosł, by jego praca przyniosła im zyski (więcej w umiejętnościach). Pracował codziennie bez wytchnienia od bladego świtu do kilku godzin po zmierzchu. Dużo jadł i jeszcze większy rósł na silnego wojownika co zauważyli. Jako iż raz na jakiś czas pełnili też rolę zakonu rycerskiego walcząc z niewiernymi i łupiąc ich (dla nich prawie wszyscy byli niewierni oczywiście) to jego też żołnierskiego fachu nauczyli. Był bardzo pojętnym i oprócz nauki nie miał nic innego do roboty, bo mu nie pozwalano. Gdy raz uciekł zza murów katedry, by udać się do pobliskiej sadzawki miasto zaatakował potwór. Jego mała ucieczka uratowała mu życie. Kiedy on przyglądał się miejscowym gatunkom roślin przez miasteczko przetoczyła się jakaś ogromna bestia, która wszystko spustoszyła. Gdy Selim wrócił podziwiał tylko zgliszcza i ruiny. Ostały się nieliczne piwnice w tym olbrzymia podziemna biblioteka zakonna. By ją zabezpieczyć Selim przysypał właz kilkunastoma kamieniami tak, by dopiero jakiś zapalony odkrywca, albo on sam mógł po nie wrócić. Zrozpaczony przeszukiwał szczątki w poszukiwaniu ocalałych. Nie znalazł nikogo żywego. Wykopał groby i pogrzebał wszystkich modląc się przy każdym ciele. Zebrał swoje uzbrojenie i resztki cennych rzeczy jakie pozostały i czekał na cud. Bardzo szybko na miejscu pojawili się pierwsi pustynni rabusie. Nie byli wojownikami tylko złodziejami. Selim swoje czyny mógł umotywować. Chciał przetrwać, a nie miał nawet środka transportu. Natomiast ci nikczemnicy zamiast się wziąć do roboty to rabowali od domu do domu. Hańba! Hieny widząc dym płomieni z ruin przybyły do miasta, by zebrać to co najeźdźca mógł pozostawić. Było ich tylko dwóch, ale posiadali coś co Selim bardzo potrzebował: konie. Kiedy rzucili się do ruin, by okradać zwłoki osób Selim zaatakował ich od tyłu krzycząc święte słowa i imię swojego miecza. Bardzo szybko przerażenia bandyci padli trupem. Zabrał konie i zapakował na nie jak najwięcej mógł, a następnie wyruszył w nieznane, by odnaleźć swoją przeszłość i przeznaczenie jakie miało go spotkać...
Pewnego razu jak przejeżdżał obok Góry Targon chmury się rozstąpiły. Światło padło na dziwne przejście wśród skał i usłyszał głos
-Selimie! Zejdź przez te wrota do komnaty tajemnej. Tam czeka Cię przeznaczenie!
Jak głos obwieścił tak Selim uczynił. Wyjął Lightbringera, by rozświetlić drogę. Jego medalion wibrował jak szalony. Zszedł do Pałac Pretendentów. W środku na siedzisku znajdował się staruszek z księgą w ręce i długą jasną brodą, aż do ziemi. Zaczął on opowiadać o Lidze Królów i innych niestworzonych rzeczach. Przeraziło to mocno Selima. Trochę z nim rozmawiał i zrozumiał, że tak naprawdę musi odbudować swój zakon i z jego pomocą obronić się przed innymi pretendentami, którzy chcą wykorzystać tą nieograniczoną moc do czynienia niegodziwości. Nie mógł na to pozwolić. Odszedł z pałacu i rozpoczął podróż w której miał zamiar zebrać drużynę dzielnych, odważnych i pobożnych rycerzy, którzy razem z nim będą chcieli uratować świat. Napełniony determinacją udał się w miejsce gdzie znajdzie najwięcej takich rycerzy do Demacji.


Ostatnio zmieniony przez Selim ibn Mehmed dnia Pią Gru 23, 2016 1:03 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Miano : Jhinuś
Liczba postów : 45
Dołączył/a : 26/11/2016

#2PisanieTemat: Re: Selim ibn Mehmed    Pią Gru 23, 2016 12:36 pm

Nie mam żadnych zastrzeżeń. Akceptuję. ♥♥♥♥
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Selim ibn Mehmed
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Last Bastion :: 

Institute of War

 :: Porzucone i uśmiercone
-
Wymiana
Forum oparte na realiach gry firmy Riot Games, League of Legends. Styl został wykonany przez Przyczajoną Grafikę z Monochrome Layouts. Prosimy uprzejmie o niekopiowanie treści zamieszczonych na łamach forum.
Fragment kodu w ogłoszeniach: ©corazon